16 maja 2012, 19:54
Po co budować dom, w którym nie zamieszka miłość?
Chciałabym iść już spać i bardzo długo spać, jak najdłużej. Nie mam sił. Wszystko jakoś nie tak. Mam nadzieję, że to po prostu musi minąć czas. Nawet nie mam, kiedy pisać, nie mam, kiedy czytać i czuję jak staczam się po emocjonalnej krawędzi i cofam w rozwoju.
1


main page